Na czym polega zagrożenie
Mowa nienawiści i wrogie formy komunikacji nie są nowym zjawiskiem. W przeszłości miały jednak ograniczony zasięg i były wyraźnie piętnowane w przestrzeni publicznej. Media społecznościowe radykalnie zmieniły skalę i dynamikę tego zjawiska.
Dziś hejt, pogarda i agresywny język funkcjonują jako codzienny element komunikacji online. Dzieci i młodsi nastolatkowie stykają się z nimi nie tylko wtedy, gdy są bezpośrednim celem ataku, lecz także jako bierni odbiorcy treści skierowanych przeciwko innym osobom i grupom.
Mowa nienawiści obejmuje m.in.:
wyzwiska i dehumanizujące określenia,
treści homofobiczne, rasistowskie i seksistowskie,
nawoływanie do przemocy lub wykluczenia,
ośmieszanie i pogardę wobec określonych grup,
- narracje usprawiedliwiające agresję i przemoc.
Z czasem kontakt z takimi treściami przestaje być szokujący i zaczyna być postrzegany jako element „normalnej” komunikacji.
Dlaczego dzieci poniżej 15. roku życia są szczególnie narażone
Dzieci i młodsi nastolatkowie:
- dopiero kształtują system wartości i norm społecznych,
- uczą się języka wyrażania emocji i konfliktu,
- są szczególnie podatni na wpływ grupy rówieśniczej i dominujących narracji,
- nie dysponują jeszcze ugruntowanymi kompetencjami krytycznego myślenia.
Stała ekspozycja na hejt sprawia, że agresywny język staje się akceptowalnym narzędziem komunikacji, a granice tego, co jest dopuszczalne, stopniowo się przesuwają.
Rola mediów społecznościowych
Media społecznościowe wzmacniają mowę nienawiści, ponieważ:
- algorytmy promują treści wywołujące silne emocje,
- agresywne wypowiedzi generują większe zaangażowanie,
- reakcje i komentarze zwiększają zasięg wrogich treści,
- brak konsekwentnej moderacji sprzyja ich utrwalaniu.
W praktyce oznacza to, że treści oparte na pogardzie i konflikcie:
- szybciej się rozprzestrzeniają,
- częściej trafiają do dzieci,
- stają się widoczne nawet bez aktywnego wyszukiwania.
Stały kontakt z hejtem sprzyja także upraszczaniu obrazu świata, utrwalaniu podziałów „my–oni” oraz stopniowemu przesuwaniu granic akceptowalnych treści.
W ten sposób agresywny język i pogarda mogą stać się punktem wyjścia do przyjmowania coraz bardziej skrajnych narracji, traktowanych jako element „normalnej” debaty online.
Skala zjawiska – co pokazują dane
Badania dotyczące korzystania z mediów społecznościowych wskazują, że:
- znaczna część dzieci i młodzieży regularnie styka się z hejtem w sieci,
- mowa nienawiści jest jednym z najczęściej zgłaszanych problemów przez młodych użytkowników,
- wiele dzieci doświadcza hejtu zarówno jako ofiary, jak i świadkowie.
Dane te pokazują, że problem nie dotyczy marginesu, lecz stanowi powszechny element środowiska cyfrowego.
Konsekwencje dla dzieci
Kontakt z mową nienawiści wiąże się z:
- obniżeniem empatii,
- wzrostem agresji i impulsywności,
- normalizacją przemocy symbolicznej,
- lękiem i poczuciem zagrożenia,
- trudnościami w budowaniu relacji opartych na szacunku.
U części dzieci prowadzi to do utwardzenia postaw i akceptacji agresji, u innych – do wycofania, bezradności i poczucia braku wpływu.
Dlaczego granica 15+ ma znaczenie ochronne
Podniesienie granicy wieku dostępu do mediów społecznościowych:
- ogranicza wczesną ekspozycję na hejt i wrogie narracje,
- zmniejsza wpływ agresywnego języka w kluczowym okresie kształtowania norm i wartości,
- daje więcej czasu na rozwój kompetencji społecznych i językowych poza środowiskiem online,
- wzmacnia normę, że media społecznościowe nie są neutralnym środowiskiem wychowawczym.


